Wiosna dodaje nam energii. To czas, w którym zaczyna się na chcieć dbać o siebie. Wracamy do ulubionych sportów: bieganie, joga, czy jazda na rowerze nie mają sobie równych na świeżym powietrzu. Naukowcy przekonują, że uprawianie sportu niesie za sobą mnóstwo korzyści dla zdrowia fizycznego (lepsze krążenie, obniżenie cholesterolu i glukozy, redukcja nadwagi i otyłości) i psychicznego (mniejsze ryzyko depresji i chandry, lepsze samopoczucie itp.). W czasie ciepłych dni i w trakcie wzmożonego wysiłku fizycznego szczególnie musimy zadbać o nawodnienie organizmu, gdyż wraz z potem tracimy cenne dla organizmu elektrolity i nie tylko:
Sód – jest jednym z głównych elektrolitów regulującym gospodarkę elektrolitową. Jest odpowiedzialny również za wchłanianie wody oraz termoregulację, czyli utrzymanie temperatury ciała
Potas – podobnie, jak sód wpływa na gospodarkę elektrolitową, jest również składnikiem kluczowym dla prawidłowej pracy serca

Wapń – bierze udział w skurczach mięśni i budowie tkanki kostnej. Przeciwdziała też otyłości
Magnez – jest ważnym składnikiem pracy mięśni, układu krwionośnego oraz nerwowego
Woda – oczywiście jest głównym składnikiem potu. Bez niej nie ma życia. Jest niezbędna do przebiegu wszystkich procesów fizjologicznych – nawilża śluzówki i skórę, jest rozpuszczalnikiem związków odżywczych, bierze udział w przemianie materii i usuwaniu toksyn z organizmu. Nawet delikatne odwodnienie daje o sobie znać w postaci bólów głowy, rozdrażnienia, senności. Dlatego odpowiednie nawadnianie organizmu jest niezbędne nie tylko w czasie wysiłku, ale odgrywa kluczową rolę dla zdrowia każdego dnia.
Czym uzupełniać codzienne straty płynów?
Soki – poza wodą są dobrym źródłem witamin i błonnika, ale… tylko świeżo wyciskane. Te ze sklepu zawierają wiele innych zbędnych, a często niekorzystnych dla organizmu substancji. Zalecenia dietetyków odnośnie picia soków owocowych i warzywnych dotyczą więc jedynie tych przygotowanych ze świeżych produktów. Doskonale uzupełniają one straty potasu, witamin rozpuszczalnych w wodzie itp.
Napoje energetyczne – w ich skład wchodzą m.in. : kofeina, tauryna, inozytol, guarana i karnityny oraz sztuczne barwniki i substancje słodzące. Wiele z nich ma działanie pobudzające. Zawierają one bardzo duże ilości cukru, są wysokokaloryczne i niebezpieczne w przypadku łączenia z alkoholem i spożycia przez dzieci i młodzież. Mogą wywoływać wiele nieprzyjemnych, a nawet niebezpiecznych dolegliwości, jak biegunki, nudności, problemy ze snem, agresja, bóle brzucha, nadciśnienie, palpitacje serca i udary mózgu.

Napoje izotoniczne – stężeniem składników odpowiadają płynom organizmu człowieka, dlatego są polecane szczególnie sportowcom oraz osobom uprawiającym aktywność fizyczną o umiarkowanej intensywności. Nie zawierają one kofeiny, tak jak w przypadku napojów energetyzujących. Często zawierają jednak substancje dodatkowe, jak konserwanty i barwniki.
Napoje hipertoniczne – są to płyny, których stężenie cząsteczkowe jest wyższe niż stężenie płynów ustrojowych, przez co taki napój ma działanie… odwadniające.
Słodzone napoje gazowane – choć uwielbiane przez wielu z nas, nie są najlepszym wyborem. Dostarczają bowiem dużo kalorii wraz z zawartym w nich cukrem, a poza tym są sztucznie barwione. Spora zawartość cukru nie służy optymalnemu nawodnieniu.
Ale do wyboru mamy jeszcze jeden uniwersalny, optymalny i niezastąpiony napój – wodę! Jeśli wybierzemy mineralną bądź źródlaną, to poza nawodnieniem, uzupełnimy również substancje mineralne, jak potas, sód, wapń, magnez, chlor oraz fluor i krzem. Jej dodatkowym atutem jest absolutny brak kalorii. Jeśli nie smakuje nam zwykła woda możemy wybrać gazowaną, która od niegazowanej praktycznie nie różni się składem (poza obecnością dwutlenku węgla). Z wciśniętym sokiem z cytryny, czy pomarańczy stanowi cudownie orzeźwiający napój. Przy bardzo intensywnym wysiłku fizycznym, np. podczas wielogodzinnego biegu, czy dużej, letniej wyprawy rowerowej można wsypać do szklanki z wodą odrobinę soli, która wyrównany straty sodu i chloru.
Jeśli chcemy natychmiast nawodnić organizm pamiętajmy o odpowiedniej temperaturze wody; nie może być zbyt zimna, gdyż ustrój musi zużyć sporo czasu i energii na jej wcześniejsze ogrzanie zanim zostanie wchłonięta z przewodu pokarmowego. Najlepiej jest więc napić się wody o umiarkowanej temperaturze, nawet latem. Ponadto, aby nie dopuścić do odwodnienia w czasie sportu (pragnienie jest już objawem odwodnienia i nie należy do niego dopuszczać) najlepiej jest wypić trochę wody, czy soku jeszcze przed treningiem.